Wpis

poniedziałek, 10 listopada 2014

Film "Once" - Nakręcony, by się nim delektować (maj 2012)

Once rez.John Carney

Sa filmy, które trudno opisać. Ich przekaz działa na kilka zmysłów równoczesnie.

Przekaz werbalny to co widzimy - wprost , to co słyszymy, filmowi towarzyszy nastrojowa, przepiękna muzyka - jest istotne

Ale gdy już wszystkie odbierane sygnały wzrokowe, sluchowe  dotrą, poprzez receptory, nerwy  do  ośrodkowego układu nerwowego  czasami tworzy się nowa jakość - całkowicie niewerbalna. Niektóre   filmy  odbieramy niewerbalnie - czujemy je  całą swoją duszą.

Takim filmem, poleconym mi przez M. jest Irlandzki film "Once".

Piękna historia, niebanalne zakończenie. Cudowna muzyka, nadająca opowiedzianej historii odpowiedni, spokojny  rytm.

Reklama tego filmu, moim zdaniem, powinna brzmieć "Nakrecony, by się nim delektować ! "

Dodam - nie raz !


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
ada-toniewypada
Czas publikacji:
poniedziałek, 10 listopada 2014 21:21

Polecane wpisy

  • Jestem dziewczynką

    Piękny film Z reguły nie wstawiam adresów całych dokumentów. W tym przypadku zrobiłam wyjątek.

  • Ostatnia miłość Pana Morgana

    Reżyseria i scenariusz: Sandra Nettelbeck Aktorzy : Michael Caine, Clémence Poésy, Justin Kirk, Jane Alexander, Gillian Anderson Piękny, ciepły film. O

  • Dotyk Anioła

    W czwartek w TVP był film „Dotyk Anioła” o Holocauście. Zawsze wtedy wraca wtedy refleksja, że jestem artefaktem historii. To co wspominałam wcześni

  • Niebieski odkurzacz.

    Wieczorem spacerujesz ulicami Dublina. Obok śmietników widzisz faceta, słyszysz faceta, który grając na swojej zniszczonej już gitarze, wydobywa ze swojego gard

  • Once (2006)

    www.imdb.com: ' An (unnamed) Guy is a Dublin guitarist/singer-songwriter who makes a living by fixing vacuum cleaners in his Dad's Hoover repair shop by day,